Buahahahha !! Wy siedzicie w szkole na matmie a ja w domciu. Tak, chora jestem. Ma to swoje plusy i minusy. Plusem jest to, że nie trzeba chodzić do szkoły, a minusem złe samopoczucie. Jednakże, wole się trochę źle poczuć i odpocząć o codziennego wstawania o 6 rano-masakra o.O. I jeszcze to sterczenie gdy jest -10 stopni lub i nawet mniej na przystanku. Jedyne co mnie pociesza, to to że nie stoję tam sama ;)
A wy o której wstajecie do szkoły? Jeździcie autobusem czy zawalacie stopami xd ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz