piątek, 21 grudnia 2012

(yeahh... było zajebiście !! <33 -poczucie humoru)
Ludzie... Chcecie żebym w ogóle tu pisała ?





Jeżeli tak, to dajcie jakieś pomysły na notkę !!




środa, 12 grudnia 2012

mam mętlik w głowie o.O Dotyczący czego ? Oczywiście chłopaków. Nie będę się rozpisywać o szczegółach, które mnie spotkały. Jeszcze 3 miesiące temu nie sądziłam, że na świecie są jeszcze chłopcy, którym nie zależy jedynie na wyglądzie dziewczyn. Omotają  cię, że jesteś wyjątkowa , a następnie będą się zachowywać jak by tego nigdy nie było -.- Teraz powoli zmieniam zdanie, bo kogoś poznałam. Powiem tylko tyle, że go nigdy na oczy nie widziałam, on mnie też. Moja siostra cioteczna dała mu do mnie numer. I tak nas jakoś poznała. Bardzo dobrze mi się z nim pisze. Ona ( moja siostra ) ma zamiar zorganizowania dnia, w którym byśmy się zobaczyli. To bardzo fajna 'lekcja', bo najpierw poznajemy się jedynie z charakteru, nie z wyglądu. To mi wystarcza. 

''Nie potrzebuję widzieć dziewczynę, by ją pokochać. 
Człowiek powinien zakochać się w charakterze, a nie w wyglądzie.''


zajebista piosenka <3

wtorek, 11 grudnia 2012

tak... Zastanawiałam się przez dłuższy czas czy zamieścić to moje małe, głupie, durnowate i poj*bane opowiadanko. Ale co mi tam, myślcie sobie, że jestem nie normalna- ja to wiem ;) Po za tym bloga nie założyłam po to, by udawać kogoś kim nie jestem, lecz by pokazać prawdziwą siebie !



Przygody Masła, Rozdział 1- zetknięcie się z Maślakiem

 Pewnego dnia pewnien człowiek połączył 79% wody, 14.6% olei roślinnych, 0.8% soli, 20% tłuszczu, mleko i wiele wiele innych składników. W ten o  to sposób powstała mikstura. Mikstura, której nie widział żaden człowiek. Nazwano ją Masło. Masło miało bez troskie życie. Szalało niczym paruffka, a ją bardzo kochała.
Nie wiadomo czego Masło wybrało się samo w wycieczkę. Nie pożałowało tego. Wszystko co zobacyzło było wspaniałe. Lecz jak to w każdym najpiękniejszym miejscu, beztroskiemu Masłu musiało się coś przytrafić. 
W tem przed Masłem stanął Maślak. Był to zabójca maseł. Masło wiele o nim czytało, ale nie śniło mu się w najgorszych snach, że kiedyś go spotka. 
-Nie lubię maseł, więc musisz zginąć! - powiedział Maślak podnosząc głowe do góry. Podeszło bliżej Masła, a woził się jak mało kto.
W tym czasie, nie wiadomo czego Masło zaczęło chichotać pod nosem.
-To wcale nie jest zabawne Masło! Najpierw Cię obedre  a potem będę piekł przez 15 minut na ogniu...Z dodatkiem masła! - Tym razem Maślak pokazał na co go stać.Ostatnie słowa 'Z dodatkiem masła!' przeraziły wystarczająco biedne Masło. Zaczęło szlochać i całować zdjęcie swojego ulubionego siatkarza Kurka. Lecz po chwili Masło poczuło w sobie jakąś siłę i postanowiło bronić swoją Maślaną rodzinę.
-Masła? Nie, nie tylko moja matka!- powiedziało Masło.
-Błahahahaha....Jakie są twoje ostatnie słowa nędzny produkcie? - zaśmiał się szyderczo Maślak.
-Nigdy nie chciałem być rozpoznawany jako masło, chciałem być paruffką!
-Dobrze, wedle Twojego życzenia przekaże Twoje słowa następnym pokoleniom. A teraz giń Maśle w czeluściach spalonej parelni! - skończył dialog Maślak rozgrzewając patelnie. To już był koniec życia Masła na naszej Ziemi.

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Buahahahha !! Wy siedzicie w szkole na matmie a ja w domciu. Tak, chora jestem. Ma to swoje plusy i minusy. Plusem jest to, że nie trzeba chodzić do szkoły, a minusem złe samopoczucie. Jednakże, wole się trochę źle poczuć i odpocząć o codziennego wstawania o 6 rano-masakra o.O. I jeszcze to sterczenie gdy jest -10 stopni lub i nawet mniej na przystanku. Jedyne co mnie pociesza, to to że nie stoję tam sama ;)
 A wy o której wstajecie do szkoły? Jeździcie autobusem czy zawalacie stopami xd ?

~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~

Nowy nagłówek! W końcu musiałam coś zrobić ;) Nie jest najlepszy, ale pewnie go jeszcze z kilka razy zmienię. 



sobota, 8 grudnia 2012

bitwa na śnieżki! byłaby... ale śnieg się nie lepi -.-  Ale zamiast tego można włożyć nogę w śnieg i kopnąć nim w przyjaciółkę ;*
A teraz jakieś słodziaczki :







~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.





________________________________________-
Czy ktoś to wgl czyta ?! -.- 






piątek, 7 grudnia 2012

Mikołajki! <3 Wiem, wiem... Były wczoraj. Ale my z klasą obchodziliśmy je dzisiaj. Co dostałam ? Pudełeczko, misia i słodycze. Ogólnie jestem zadowolona.
Mam plany wybrać się do Croop lub Reserved. Ale nie wiem kiedy to nastąpi, bo mróz mnie od siebie odpycha :D

 nirvana ♥

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Po co są poniedziałki ? Ja się pytam PO CO ?! Jak to powiedział Garfield: Teraz zamiast poniedziałków, mamy wtorek.  I ja to popieram. Wole dwa wtorki. Chociaż, nie za bardzo, bo we wtorki mam do 15 lekcje ;/ A w poniedziałki do 13 :D Więc jeśli chodzi o lekcje to dzisiejsze są fajniejsze niż wtorkowe.

~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.

Brr...Ale zimno.  Śnieg się utrzymał, lecz sądzę, że jutro go nie będzie. Więc dziś pewnie pójdę się w nim wytarzać, a co ? Uszy mi odmarzły, tak samo jak ręce. Chyba zacznę nosić czapkę. A co do rąk to miałam i mam rękawiczki. Ale rano z dziewczynami się trochę obrzucałyśmy więc były mokre. A jak się takie nałoży w mróz to jeszcze gorzej zimno. Więc mnie chyba rozumiecie :D